Dlaczego to dziecko z V wieku miało „pochówek wampira”?

Udostępnij ten
artykuł
  • Twitter
  • e-mail

możesz udostępnić ten artykuł na licencji Attribution 4.0 International license.

University

Stanford University, University of Arizona

odkrycie ciała 10-latka w starożytnym miejscu we Włoszech sugeruje, że ludzie podjęli środki, aby zapobiec powstaniu dziecka z martwych i rozprzestrzenianiu się malarii na żywych.

szczątki szkieletu zawierały czaszkę ze skałą celowo włożoną w usta. Naukowcy uważają, że mógł być tam umieszczony jako część rytuału pogrzebowego, mającego na celu powstrzymanie choroby-i samego ciała.

Jest to niezwykle dziwne i dziwne”, mówi David Soren, profesor w University of Arizona School of Anthropology oraz na Wydziale religioznawstwa i klasyki Uniwersytetu. „Lokalnie nazywają to wampirem z Lugnano.'”

czaszka pochówku wampirów
archeolodzy znaleźli w ustach zmarłego 10-latka kamień, który według nich ludzie wkładali, aby uchronić dziecko przed powstaniem z grobu i rozprzestrzenianiem malarii. (Źródło: David Pickel / Stanford University)

’Cmentarz dzieci”

badacze dokonali odkrycia w La Necropoli dei Bambini, czyli cmentarzu dzieci, który pochodzi z połowy V wieku, kiedy śmiertelna epidemia malarii ogarnęła obszar, zabijając wiele wrażliwych niemowląt i małych dzieci. Ludzie pochowali ciała młodych ofiar w miejscu opuszczonej rzymskiej willi, która została pierwotnie zbudowana pod koniec pierwszego wieku pne.

do tej pory archeolodzy uważali, że cmentarz został przeznaczony specjalnie dla niemowląt, małych dzieci i nienarodzonych płodów; w poprzednich wykopaliskach obejmujących ponad 50 pochówków najstarszym znalezionym dzieckiem była 3-letnia dziewczynka.

odkrycie 10-latka, którego wiek badacze ustalili na podstawie rozwoju uzębienia, ale którego płeć jest nieznana, sugeruje, że cmentarz mógł być używany również dla starszych dzieci, mówi bioarcheolog Jordan Wilson, doktorant antropologii, który przeanalizował szczątki szkieletowe we Włoszech.

„są jeszcze fragmenty cmentarza, których jeszcze nie wykopaliśmy, więc nie wiemy, czy znajdziemy inne starsze dzieci” – mówi Wilson.

szczenięta i kości ropuchy

odkrycie ma potencjał, aby powiedzieć naukowcom znacznie więcej o niszczycielskiej epidemii malarii, która dotknęła Umbrię prawie 1500 lat temu, a także odpowiedź społeczności na to, mówi dyrektor wykopalisk David Pickel, który ma tytuł magistra archeologii klasycznej na Uniwersytecie Arizony, a obecnie jest doktorantem na Uniwersytecie Stanforda.

„biorąc pod uwagę wiek tego dziecka i jego wyjątkowe osadzenie, z kamieniem umieszczonym w jego ustach, stanowi ono w tej chwili anomalię na już nienormalnym cmentarzu. To jeszcze bardziej podkreśla, jak wyjątkowy jest cmentarz niemowlęcy—a raczej dziecięcy-w Lugnano.”

„Rzymianie … posunęliby się nawet do tego stopnia, że stosowali czary, aby powstrzymać zło—cokolwiek zanieczyszcza ciało—przed wyjściem.”

w poprzednich wykopaliskach na cmentarzu dzieci, archeolodzy znaleźli kości niemowląt i małych dzieci obok przedmiotów, takich jak szpony kruka, kości ropuchy, brązowe kociołki wypełnione popiołem i szczątki szczeniąt, które wydają się być poświęcone—wszystkie przedmioty powszechnie związane z czarami i magią.

ponadto ciało 3-letniej dziewczynki miało kamienie obciążające jej ręce i nogi—praktyka różnych kultur w całej historii stosowana do trzymania zmarłych w grobach.

„wiemy, że Rzymianie byli bardzo zaniepokojeni tym i nawet posuwali się do tego stopnia, że stosowali czary, aby powstrzymać zło—cokolwiek zanieczyszcza ciało—przed wyjściem”, mówi Soren.

„zła” malaria

„złem”, w przypadku niemowląt i małych dzieci, które naukowcy odkryli w Lugnano, była malaria, uważa Soren. Badania DNA kilku wykopanych kości potwierdziły jego teorię.

chociaż szczątki 10-latka nie zostały jeszcze poddane testom DNA, dziecko miało ząb ropny – efekt uboczny malarii-co sugeruje, że mogło również padnąć ofiarą tej choroby, mówi Wilson.

„’umarli się nie grzebią.”Możemy wiele powiedzieć o wierzeniach i nadziejach ludzi, a także o sposobie, w jaki traktują zmarłych.”

dziecko było jednym z pięciu nowych pochówków odkrytych na cmentarzu w okresie letnim. Ciało znaleziono leżące po jego lewej stronie w prowizorycznym grobowcu utworzonym przez dwie duże dachówki podparte ścianą-pochówek w stylu alla cappuccina typowy dla rzymskich Włoch.

„wiedząc, że do tego pochówku użyto dwóch dużych dachówek, spodziewałem się czegoś wyjątkowego w środku, być może” podwójnego inhumacji „-nierzadko na tym cmentarzu—gdzie pojedynczy pochówek zawiera dwie osoby”, mówi Pickel. „Jednak po zdjęciu dachówek od razu stało się dla nas jasne, że mamy do czynienia ze starszym osobnikiem.”

„Vampire of Venice”

otwarta pozycja szczęki dziecka, która nie otworzyłaby się naturalnie podczas rozkładu z ciałem umieszczonym na boku, sugeruje, że kamień został celowo wprowadzony do jamy ustnej po śmierci, mówi Wilson. Naukowcy znaleźli ślady zębów w cemencie na kamieniu, dostarczając dalszych dowodów, że został on umieszczony celowo.

10 – latek jako pierwszy na cmentarzu został znaleziony Z kamieniem w ustach. Badacze udokumentowali podobne pochówki w innych miejscach, w tym w Wenecji, gdzie archeolodzy znaleźli starszą XVI-wieczną kobietę nazywaną „wampirem Wenecji” z cegłą w ustach w 2009 roku. W Northamptonshire w Anglii w 2017 roku znaleziono dorosłego mężczyznę z III lub IV wieku pochowanego twarzą do ziemi z usuniętym językiem i zastąpionym kamieniem.

tego typu pochówki są często określane jako pochówki wampirów, ponieważ wiążą się z przekonaniem, że zmarli mogą powstać ponownie. Inne przykłady pochówków wampirów w historii obejmują ludzi przykładających ciała do ziemi przez serce lub rozczłonkowujących ciała przed pochówkiem.

„jest to bardzo niezwykłe leczenie pogrzebowe, które można zobaczyć w różnych formach w różnych kulturach, zwłaszcza w świecie rzymskim, które może wskazywać na strach, że ta osoba może wrócić z martwych i spróbować rozprzestrzenić chorobę na żywych”, mówi Wilson.

archeolodzy wrócą do Lugnano następnego lata, aby zakończyć wykopaliska na cmentarzu i dowiedzieć się więcej o mrocznych czasach w historii.

„to bardzo ludzka rzecz mieć skomplikowane uczucia do zmarłych i zastanawiać się, czy to naprawdę koniec” – mówi Wilson. „Za każdym razem, gdy można spojrzeć na pochówki, są one znaczące, ponieważ zapewniają okno do starożytnych umysłów. W bioarcheologii mamy powiedzenie: „umarli się nie grzebią.”Możemy wiele powiedzieć o wierzeniach i nadziejach ludzi, a także o sposobie, w jaki traktują zmarłych.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.